W ostatnim czasie także w Polsce pojawiła się nadzieja dla małżonków borykających się z problemem braku płodności – nadzieja na poczęcie bez konfliktu sumienia. NaProTechnologia to młoda, wciąż rozwijająca się dziedzina medycyny obecna w świecie już blisko 30 lat, w Polsce dopiero od nieco ponad roku. Jej twórcą jest prof. Thomas Hilgers.
Już 24.03.2012 we Wrocławiu odbędzie się konferencja poświęcona najnowszym rozwiązaniom w leczeniu niepłodności. Rozwiązania te realizują lekarze ginekolodzy pracujący w nurcie NaProTechnology na całym świecie. Wiemy, że rodzicielstwo to jeden z najważniejszych aspektów życia ludzkiego i pragniemy, aby jak najwięcej osób mających trudność z poczęciem lub donoszeniem dziecka mogło otrzymać profesjonalną pomoc. Dlatego pragniemy promować metodę, która znalazła tysiące zwolenników w Stanach Zjednoczonych i w Zachodniej Europie. Metoda, która opiera się na bardzo dokładnej pogłębionej diagnozie przyczyn niepłodności na podstawie między innymi własnych obserwacji cyklu kobiety i leczeniu dokładnie tychże. Na stronie www.naprotechnologia.wroclaw.pl będziemy informować o postępach w organizacji konferencji, chętnych do pomocy zapraszamy do kontaktu nami. more…



Dla lekarzy to tylko wydalenie tkanek jaja płodowego. Jednak każda z 40 tys. kobiet w Polsce, które w ciągu ostatniego roku poroniły, powie, że straciła dziecko. Nie tkanki.
„Tkanki”
Skromny film „Bella” uratował już życie 445 dzieci. Ten antyaborcyjny obraz otrzymał niedawno Nagrodę Matki Teresy z Kalkuty. Odtwórca głównej roli i była gwiazda meksykańskich tasiemców Eduardo Verastegui przyznaje, że zna osoby, które zdecydowały się nie abortować dziecka po obejrzeniu filmu. Teraz organizacje pro-life chcą organizować pokazy dla kobiet w ciąży i pokazywać film jak największej liczbie ludzi.„Film „Bella” wnosi trochę światła w mroczną atmosferę współczesnego kina. Daje nadzieję i udowadnia, że dobro jest fotogeniczne. Twórcom „Belli” udała się rzecz niezwykła. Nakręcili film, który w sposób wiarygodny, bez wielkich słów i nachalnej dydaktyki, przedstawia problem, z jakim mierzą się miliony kobiet w sytuacji takiej jak Nina – główna bohaterka. I pokazują, że zawsze możliwy jest wybór nieprowadzący do moralnego upadku”- pisał w recenzji obrazu Edward Kabiesz z „Gościa Niedzielnego”. Ten antyaborcyjny film od swojej premiery naprawdę wpłynął na życie wielu ludzi, co jest coraz rzadsze w dzisiejszym świecie. „O sukcesie filmu „Bella” nie świadczy wiele zdobytych nagród, ale telefony, jakie wciąż otrzymujemy od ludzi, którzy podzielają nasze wartości, bądź też od tych, którym ten film zmienił życie”- powiedział kilka miesięcy temu w Radiu Watykańskiemu Eduardo Verastegui. „Przede wszystkim myślę tu o kobietach, które chciały dokonać aborcji, a po obejrzeniu filmu zrezygnowały. Dzięki Bogu urodziło się w ten sposób ponad 300 dzieci. Zresztą nawet jeśli byłoby to tylko jedno dziecko, i tak warto by było zrobić ten film” – dodał aktor.
Czwarty miesiąc życia dziecka