Archive for the Category » Artykuły «
Gdy dowiadujesz się, że Twoje dziecko jest prześladowane w szkole, przeżywasz szok i nie wiesz, co z tym faktem zrobić. Jest Ci trudno w to uwierzyć. Wydaje Ci się, że to Twoja wina i czujesz złość. Pamiętaj jednak, że Twoje dziecko przeżywa to samo i to Ty musisz mu pomóc.
Niektóre dzieci ukrywają swój problem. To nie oznacza, że nie mają do Ciebie zaufania – być może nie chcą Cię zmartwić, albo wstydzą się, że nie potrafią sobie same poradzić i wina tkwi w nich samych. Takie dziecko najczęściej nie lubi szkoły. Rano przed wyjściem skarży się na bóle głowy, gardła, brzucha, na gorączkę. Jeśli zauważysz takie objawy u swojego dziecka, zastanów się, czy powodem nie jest prześladowanie w szkole. Jest wiele sygnałów, które świadczą o tym, że Twoje dziecko może być ofiarą przemocy szkolnej.
Dzięki Fundacji „By dalej iść” we Wrocławiu formujemy pierwsza grupę wsparcia dla Rodziców, którzy stracili swoje Dzieci.
Szukasz zrozumienia, pomocy, porady… to miejsce jest dla Ciebie.
A może znasz kogoś, kto przeżywa tę niewyobrażalną stratę? Pokaż, że są ludzie, którzy zapewnią wsparcie w trakcie procesu żałoby. Pomożemy każdemu!
Nasza grupa będzie bezpieczną przestrzenią wyrażania swoich emocji, przeżyć, dzielenia się swoimi doświadczeniami. more…
Lista lekarzy NaProTECHNOLOGY
Babcie i Dziadkowie to nieokryte skarbnice wiedzy. I to nie tylko dotyczącej historii, pamięci o naszych przodkach, ale także w tych codziennych życiowych sprawach. Potwierdzeniem niech będą poniższe wypowiedzi. A czytelników miłych zachęcam do zadawania pytań przez kontakt i zostawiana komentarzy pod tekstem.
1. Jak budować dobrą relację z synową, z zięciem?
Babcia: W relacji teściowie – zięć – synowa wiele zależy od kultury osobistej każdego z nich. Jeśli to jest dom żięcia to wkraczająca synowa powinna z szacunkiem i pokorą, ale i z godnością odnosić się do teściów i domowników. To samo dotyczy również zięcia wkraczającego do domu rodzinnego żony. Tak zięć i synowa winni wybrać ze swoich domów rodzinnych tradycje, które im odpowiadają i będą zalążkiem ich własnej tradycji w ich własnym domu. Te z kolei teściowie powinni przyjąć, a nie zmuszać młodych do przyjęcia swoich przyzwyczajeń. Najlepiej jest, gdy młodzi zamieszkają po ślubie oddzielnie, ale gdy warunki zmuszą ich do bycia razem, to muszą się wykazać wysoką kulturą.
Ideą tego cyklu artykułów jest danie możliwości wypowiedzenia się tej, która z racji wieku i doświadczenia ma najwięcej do powiedzenia, a często nie ma takiej możliwości. Ja rzucam tematy, zagadnienia, a Babcia (lub Dziadek) odpowiada. Odpowiedzi te umieszczać będę w kolejnych artykułach, bez poprawek, czy korekt. Pragnę, aby brzmiały tak, jak mi je przekazano i ufam, że notatki te pomogą kiedyś jakiejś Babci albo młodemu małżeństwu. Zachęcam do lektury nowej porcji, zadawania pytań i dzielenia sie refleksjami, szczególnie innych Babci i Dziadków:
1. Różnice w podejściu wychowawczym między rodzicami, a babcią.
Babcia: Bardzo ważnym elementem jest żeby młodzi małżonkowie zamieszkali na początku sami. Rodzice nie powinni zbytnio ingerować w życie młodych. Służyć radą czy doświadczeniem – tak – ale tylko wtedy, gdy młodzi o to poproszą. To dla dziadków (do tej pory „grających pierwsze skrzypce”) jest trudne, ale konieczne.
Kilka tygodni temu radziłam się Babci w jakiejś sprawie z Poradni. Chodziło o konflikt z teściową, rozmawiałam z młodymi rodzicami, a byłam ciekawa jak wygląda taka sytuacja od tej drugiej strony. Jak może na nią spojrzeć osoba, u której w domu zamieszkała młoda rodzina, wraz ze swoimi przeżyciami, trudnościami oraz potrzebą budowania własnej tożsamości rodzinnej. Z drugiej strony równie trudna jest sytuacja, gdy ze względu na starszy wiek i niedołęstwo babcia musi zamieszkać w domu swoich dzieci. Kiedy czuje się niepotrzebna, wręcz przeszkadzająca w codziennym życiu młodej rodziny.
Z tej rozmowy zrodził się pomysł stworzenia miejsca na tej stronie specjalnie dla Babci. Będę zadawać babciom i dziadkom pytania na różne tematy, a oni mi napiszą jak widzą te sprawy ze strony starszej osoby mieszkającej z rodziną swojego dziecka. Zachęcam do lektury, a także do zadawania pytań mądrej Babci – chętnie odpowie. Pytania można wysyłać przez kontakt. more…
Aniołki – tak często mówią o swoich dzieciach, choć nie ma to uzasadnienia teologicznego. Ale czasem trudno jest mówić o maluszku, który umarł, mając zaledwie 2 cm. Około 40 tys. kobiet w Polsce każdego roku przeżywa tragedię poronienia.
Czwarty miesiąc życia dziecka
Jak pomóc?
Jeśli jesteś osobą bliską, zadzwoń albo przyjdź i powiedz, że jest ci przykro. Cierpliwie wysłuchaj, może nawet wiele razy. Nie banalizuj zdarzenia, mówiąc „Nic się nie stało, to był dopiero początek”. Dla kobiety pragnącej dziecka nie ma znaczenia, że tak krótko była w ciąży, bo od pierwszych chwil kochała swoje dziecko. Dla niej zawalił się teraz cały świat. Poczucie, że dla innych „Nic się nie stało” jest bardzo bolesne.
Unikaj obiegowych pocieszeń. Nie stawiaj siłą na nogi zdaniami typu: „Bądź dzielna”, „Nie rozczulaj się nad sobą”, „Nie ty pierwsza i nie ostatnia”, „Jeszcze będziesz miała dzieci”. Zapytaj, czy możesz pomóc w codziennych sprawach (zakupy, sprawy formalne itd.). Nie próbuj odwracać uwagi błahymi tematami.
Nie opowiadaj też o ciążach i dzieciach.
Nie psuj mnie, dając mi wszystko, o co cię poproszę. – Niektórymi prośbami jedynie wystawiam cię na próbę.
Nie obawiaj się postępować wobec mnie twardo iż decydowanie. – Daje mi to poczucie bezpieczeństwa.
Nie pozwól mi utrwalić złych nawyków. – Ufam, że Ty pomożesz mi się z nimi uporać.
Nie postępuj tak, abym czuł się mniejszym niż jestem. – To sprawia, że postępuję głupio, żeby udowodnić, że jestem duży.
Nie karć mnie w obecności innych. – Najbardziej mnie przekonujesz, gdy mówisz do mnie spokojnie i dyskretnie. more…
„Podstawą skutecznego wychowana bez przemocy jest konsekwentne ustalanie granic, umożliwiające dziecku orientację w otaczającym je świecie.”
Robert McKenzie „Kiedy pozwolić? Kiedy zabronić?”
W jaki sposób rodzice uczą swoje dzieci określonych zasad?
Zacznijmy od przyjrzenia się, w jaki sposób rodzice radzą sobie z typowym problemem na placu zabaw.


